Są w życiu hospicjum spotkania, które wymykają się codziennej rutynie i zostają w sercach na zawsze. W minionym czasie mieliśmy zaszczyt gościć postać absolutnie niezwykłą dr Helenę Pyz, lekarkę i misjonarkę, która od 37 lat niesie pomoc w Ośrodku Leczenia Trędowatych Jeevodaya w Indiach. Jej codzienna praca to walka o zdrowie i godność ludzi całkowicie wykluczonych społecznie, skazanych na zapomnienie.
Opowieści naszego gościa o poświęceniu, odwadze i docieraniu z pomocą tam, gdzie inni boją się pójść, głęboko wzruszyły zarówno naszych podopiecznych, jak i cały personel. Wszyscy w wielkim skupieniu wsłuchiwali się w słowa o sile człowieczeństwa i o tym, jak wielką moc ma bezinteresowna miłość.
Uhonorowana przez Prezydenta RP
Wizyta dr Heleny Pyz zbiegła się w czasie z ogromnym wyróżnieniem, jakie spotkało ją w ojczyźnie. Podczas tegorocznych uroczystości Święta Narodowego Trzeciego Maja na Zamku Królewskim w Warszawie, Prezydent RP Karol Nawrocki odznaczył panią doktor Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. To jedno z najwyższych cywilnych odznaczeń w kraju, przyznane za jej wybitne zasługi w niesieniu pomocy drugiemu człowiekowi oraz wieloletnią, heroiczną działalność medyczną i misyjną.
Co łączy Makówkę z Indiami?
Choć ośrodek w Jeevodaya i nasze Hospicjum w Makówce dzielą tysiące kilometrów i zupełnie inne realia geograficzne, to u podstaw obu tych miejsc leży ta sama, uniwersalna prawda. Zapytana o wspólne cechy obu placówek, dr Helena Pyz odpowiedziała w poruszający sposób:
„Jesteśmy razem, mamy tę ludzką godność, nam wózek nie odbiera ludzkiej godności, zawsze jeszcze możemy zrobić coś dla innych, właśnie – uśmiechnąć się, pomodlić się za kogoś, ofiarować to swoje cierpienie nawet (…), można dać to, co każdy jeszcze ma, a mamy bardzo dużo do dania, całe serce.”
Ta wizyta stała się dla nas wszystkich pięknym i mocnym przypomnieniem, że prawdziwa medycyna to znacznie więcej niż procedury i leczenie. To przede wszystkim obecność, głęboka empatia, odpowiedzialność za słabszych i serce szeroko otwarte na drugiego człowieka.
Serdecznie dziękujemy Agacie Puścikowskiej za zorganizowanie tego wyjątkowego spotkania. Jako autorka książek (w tym m.in. głębokiego wywiadu z Pawłem Grabowskim „Nie przyszedł do mnie anioł”), pani Agata potrafi jak nikt inny docierać do ludzkich serc. Dzięki tej inicjatywie nasi podopieczni i pracownicy mogli dotknąć historii, które dają siłę do codziennych zmagań i zostają w pamięci na bardzo długo.