Ponad tydzień temu, wracaliśmy kilkuosobową grupą z koncertu muzyki cerkiewnej na rzecz naszego hospicjum. Doktor Grabowski, znany z daru barwnego opowiadania o niezwykłościach tego świata, wspomniał o spotkaniu z bratnią duszą na jednej z ostatnich konferencji paliatywnych.

Zabrzmiało to intrygująco, ale nie było czasu by temat rozwinąć. Dopytałam jedynie o obszar tego braterstwa i usłyszałam, że była to zakonnica, która otworzyła pierwsze hospicjum w Wilnie. Nie wątpiłam w to, że osoba, która otwiera hospicjum jest osobą niepospolitą, ale uwagę moją zwróciło stwierdzenie,  że było to pierwsze hospicjum w Wilnie.

Niemożliwe, pomyślałam. Początek XXI wieku, a Wilno nie miało hospicjum.  Mój racjonalny umysł lubi weryfikować i sprawdzać. Szybko skorzystałam więc z pomocy cioteczki Google i nie mogłam uwierzyć badaniom z 2006 roku. Nie było wtedy na Litwie, ani jednego hospicjum. Było kilka oddziałów szpitalnych, które opiekowały się ludźmi terminalnie chorymi, było kilka zespołów opieki paliatywnej, ale ani jednego hospicjum stacjonarnego.

Odkrycie to było to tak zaskakujące, że z tym większą uwagą zaczęłam czytać informacje o siostrze Michaeli Rak, która w 2012 r. za środki zebrane od ofiarodawców wybudowała pierwsze hospicjum w Wilnie. Siostra Michaela przecierała szlaki opiece hospicyjnej w Wilnie tak jak dr Grabowski dzięki swojej wytrwałości i oddanemu zespołowi Hospicjum niesie zorganizowaną pomoc na wsiach wschodniego Podlasia.

Nie ma wątpliwości, że historie Pawła Grabowskiego i siostry Michaeli Rak są podobne i nie od parady można mówić o pokrewieństwie dusz. To historie odkrywania powołania i poświęcenia się idei. To historie osób świadomych swoich celów i dążących do nich z determinacją często niezrozumiałą dla innych.

Postać Michaeli Rak i jej historia poruszyły doktora Grabowskiego, kiedy pierwszy raz o nich usłyszał. Pokazały mu, że Duch Boży prowadzi wybrańców podobnymi ścieżkami. Ponieważ wiemy jak niełatwe są to ścieżki, dzielimy się tą opowieścią z Wami i zachęcamy do wsparcia Hospicjum bł. Ks. Michała Sopoćki za pomocą SMSa.  https://www.hospisas.lt/

Zachęcamy też do przeczytania historii siostry Michaeli Rak. http://www.dziennikbaltycki.pl/artykul/3792017,siostra-michaela-stworzyla-hospicjum-w-wilnie-teraz-walczy-o-jego-utrzymanie,id,t.html

No i nie zapominajcie też o nas i naszych podopiecznych na tych podlaskich wsiach i wioseczkach. 🙂

ER

PS Na przełomie grudnia 2017 i stycznia 2018 doktor Grabowski spotkał się w hospicjum w Wilnie z siostrą Michaelą Rak i miał okazję osobiście usłyszeć o historii powstania hospicjum i zaczerpnąć kilka wskazówek związanych z planem budowy Hospicjum Stacjonarnego Proroka Eliasza.